Blockchain i kryptowaluty potrzebują kobiet!

Od początków powstania Bitcoina i czasów, kiedy zaczął on powoli budować swoją markę i rozpoznawalność – prym na tym rynku wiodą mężczyźni. Zrozumienie korzyści płynących z wykorzystania kryptowalut oraz samego blockchaina, jako doskonałego nośnika informacji wydaje się nie być domeną kobiet, których na tym rynku jest naprawdę niewiele. Tymczasem ta branża bezwzględnie potrzebuje płci pięknej! Dlaczego?

3 powody: dlaczego sektor kryptowalut potrzebuje kobiet?

1.Równowaga płci = lepsze zrozumienie rynku

Jak dowodzą badania całkowita dominacja jednej płci w branży powoduje, że taki rynek jest dla większości ludzi mało zrozumiały, a to wpływa również na jego odbiór i rozwój. Firmy technologiczne wykazujące się większą różnorodnością płci zdecydowanie szybciej się rozwijają i są w stanie lepiej dotrzeć do setek potencjalnych klientów niż w przypadku, gdy sektor zdominowany jest przez jedną płeć. W branży kryptowalut mężczyźni, którzy są bardzo techniczni, programistyczni i lepiej rozumieją zawiłości blockchaina dostrzegają też więcej korzyści z jego stosowania w codziennym życiu, niż kobiety, dla których często jest to świat zupełnie obcy.

Tym samym brak kobiet lub ich niewielka liczba w branży sprawia, że pewne informacje nie docierają w świecie tak daleko, jak mogłyby, bo w ich przekazywaniu nie biorą udziały kobiety.

2.Umiejętna komunikacja i ludzki odbiór rzeczy

Nie ulega żadnej wątpliwości, że to kobiety lepiej komunikują się z innymi i w łatwiejszy sposób nawiązują z nimi relacje. Umiejętność budowania tych relacji wpływa także na zrozumienie branży. Gdyby sektor kryptowalut posiadał więcej entuzjastycznie w niego zaangażowanych kobiet, mógłby z siłą kilkukrotnie większą podbijać świat, bo mówiłby o tym rynku „po ludzku”, bez całej technologicznej otoczki i bełkotu programistycznego, który dla większości ludzi jest po prostu niejasny.

Sprawdź opinie o firmach IT:

Kobiety sprzedają lepiej – to określenie doskonale rozumieją wielkie firmy z różnych branż. Kobiety wykazują się większą empatią i umiejętnością słuchania oraz ciekawego opowiadania o trudnych rzeczach. I tego brakuje całej branży kryptowalutowej. Prostoty przekazu, nawiązywania relacji i umięjętnej komunikacji.

3.Kobiety są bardziej ostrożne – to plus!

Sektor kryptowalut jest obarczony dużym ryzykiem poszczególnych projektów, a dzięki temu, że kobiety są ostrożne, miałyby one dobry wpływ na odbiór tej branży i podejmowanie bardziej wyważonych, a mniej hurraoptymistycznych i nieprzemyślanych decyzji.

Kobiety w programowaniu – wciąż nisza

Warto dodać, że nie tylko rynek kryptowalut i blockchaina boryka się z niedoborem płci pięknej. Z tych samych powodów kobiety są pożądane na stanowiska programistycznych, ale wciąż jest ich tam mało. Podobnie przy programowaniu blockchainów nowych projektów – w teamach deweloperskich kobiet jest jeszcze mniej, niż przy działaniach marketingowych obejmujących dane wdrożenia.

Krótko mówiąc: sektor kryptowalut dramatycznie potrzebuje wsparcia ze strony kobiet, które będą dla niego zastrzykiem dobrej energii i odświeżeniem mogącym wybitnie wpłynąć na popularyzację branży.

Dodaj komentarz