Fundacja Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych zwraca uwagę na fakt, iż choć w ramach pakietu pomocowego wchodzącego w skład tarczy antykryzysowej, nie możemy być zadowoleni z rozwiązań, które dotyczą osób obecnie zwolnionych w wyniku kryzysu gospodarczego w wielu branżach. Zgodnie ze słowami eksperta rynku, wszyscy bezrobotni powinni otrzymywać zasiłek w wysokości 1400 złotych netto.
Już wcześniej, w spokojnych czasach zasiłek dla bezrobotnych nie należał się wszystkim osobom, które straciły pracę. By móc zakwalifikować się do danego świadczenia, niezbędne jest przez 12 miesięcy wykonywanie pracy, która była w pełni oskładkowana względem ubezpieczenia społecznego oraz funduszu pracy. Ta praca musiała być wykonywana w okresie 18 miesięcy od złożenia wniosku o zasiłek dla bezrobotnych, a sam zasiłek może być wypłacany przez okres od 6 do 12 miesięcy. Przy założeniu długiego stażu pracy, przewyższającego 5 lat, w pierwszych trzech miesiącach zasiłek dla bezrobotnych wynosi 847,80 złotych, natomiast w kolejnych 3 trzech miesiącach 665,70 złotych.
Sytuacja jest mniej kolorowa w momencie, gdy nasz staż pracy nie przekracza 5 lat. Wtedy przez pierwsze 3 miesiące na nasze konto wpływać będzie kwota 603,17 złotych, natomiast kolejne 3 miesiące to świadczenie w wysokości 483,49 złotych. Obecnie sama procedura jest jeszcze bardziej skomplikowana, głównie ze względu na dużą trudność związaną z zarejestrowaniem się do Urzędu Pracy. Tysiące osób powracających z zagranicy decyduje się na rejestrację w Urzędzie Pracy.
Zgodnie z analizą eksperta rynku pracy, utrata dochodów w wyniku zwolnienia w głównej mierze uderza w konsumpcje, która jak powszechnie wiadomo, nakręca gospodarkę kraju. Ponad połowa rocznego Produktu Krajowego Brutto stanowi właśnie konsumpcja gospodarstw domowych, która przecież bierze się z wynagrodzeń za pracę. W celu poprawy obecnej sytuacji gospodarczej i materialnej gospodarstw domowych postuluje się za wprowadzeniem szeroko dostępnego zasiłku w wysokości 1400 złotych, który byłby opodatkowany.
Oprócz wniosku o zwiększenie świadczenia widać też zdecydowane głosy ku wyrównaniu stawku świadczenia i zlikwidowaniu kryterium stażu, które pozwalałoby na otrzymanie większej kwoty. Zgodnie z przeliczeniami, przy założeniu, że aż 3 miliony osób pobierałoby tego typu świadczenie przez 12 miesięcy, budżet państwa zostałby uszczuplony o 60 miliardów złotych, jednak to pozwoliłoby nie popaść w skrajną biedę tym wszystkim gospodarstwo, które nie dysponują oszczędnościami i straciły jednocześnie swoje jedyne źródło zarobku.
W tym momencie ciężko jest oszacować skalę zwolnień, jaka przetoczyła się w ostatnich miesiącach w Polsce. Marcowa stopa bezrobocia utrzymywała się na niskim poziomie, jednak wyniki najprawdopodobniej nie uwzględniały wszystkich zwolnień, które miały miejsce na przestrzeni ostatnich tygodni. Kolejne miesiące i publikacje wskaźników dotyczących bezrobocia pokażą nam realną skalę zwolnień w wyniku epidemii koronawirusa.
Zanim zdecydowałem się na promocję programów partnerskich SaaS, musiałem przemyśleć wiele aspektów, które wpływają na…
Bitcoin osiągnął wartość 100.000 dolarów, co stanowi istotny kamień milowy dla całego rynku kryptowalut. Reakcje…
Zakup kryptowalut za gotówkę staje się coraz bardziej popularny. Jednak sam zakup to tylko początek.…
BitSmart to nowoczesne rozwiązanie inteligentnego domu, które oferuje szereg funkcji ułatwiających i usprawniających zarządzanie domem.…
Transport kostki brukowej w zamian za zapłatę bitcoinami stał się innowacyjnym projektem w branży budowlanej.…
Ponieważ świat staje się coraz bardziej cyfrowy, wiele osób zwraca się do zasobów online w…
This website uses cookies.